Dzisiaj nikt chyba nie wie kiedy zaczęto krzyżować
potokowce z różnych zlewni, dorzeczy rzek czy strumyków. Efektem są różne ryby,
różne ich zachowania i problemz tym związane.
Od czterech lat pracujemy nad wyhodowaniem czystej linii
pstrąga potokowego. Początek dały odłowy 650 ryb z dopływów górnej Wisły,
odgrodzonej wysokimi jazami od dolnych partii rzeki. Według miejscowych nigdy
nie prowadzono tam zarybień jakimkolwiek materiałem potokowca. Ryby adoptowały
się ciężko i do chwili obecnej przetrwało nieco ponad 100 sztuk. Badania
genetyczne potwierdziły że jest to populacja jednorodna a więc nie skrzyżowana z
innymi.
Dzisiaj wiślane potokowce łowione
jako 10-20
cm narybek wyglądają imponująco. Podczas tarła dały prawie
100 tys. ziaren pięknej ikry. Może być to początek niezłego stada tarłowego.